• +48 888 191 528
  • Nowy Świat 16, 62-800 Kalisz
  •  kontakt@terapiatuli.pl

Czy masturbacja dziecięca powinna niepokoić?


Zgłaszający się do psychologa rodzice często martwią się zachowaniami swojego dziecka. Kiedy widzą jak ich pięciolatek dotyka rączką miejsca intymne nie wiedzą czy i jak reagować…

Masturbacja dziecięca w dalszym ciągu jest wielkim tematem tabu, pomimo faktu, że zachowanie takie można zaobserwować u większości dzieci na różnym etapie rozwoju. Przypadki masturbacji u dzieci najczęściej zaliczane są do tzw. masturbacji rozwojowej, której istotą jest doznanie  dla dziecka przyjemności, a sama czynności często odbywa się potajemnie. Ten typ masturbacji pełni funkcję poznawczą i charakteryzuje go przemijalność. Nie powinien niepokoić – dziecko po prostu poznaje swoje ciało i jego reakcje.  Masturbacja rozwojowa to całkowicie prawidłowe zachowanie, które w żaden sposób nie oddziałuje na rozwój psychofizyczny dziecka. W sytuacji kiedy ,,przyłapujemy” dziecko na masturbacji najlepiej to zignorować lub zając dziecko zabawą.  Zdecydowanie nie należy krzyczeć, karcić czy straszyć.

Zdarzają się przypadki, w których dzieci manipulują swoimi narządami, zaciskają uda, wykorzystują przedmioty do pocierana miejsc intymnych, gdy w domu są goście.  Problem należy rozwiązać delikatnie, bez wpędzania dziecka w poczucie winy lub wstydu. Najlepszym rozwiązaniem jest spokojna rozmowa, podczas której wytłumaczysz swojemu dziecku, że pewne czynności są intymne i nie powinny być wykonywane w obecności innych osób.

Interwencji rodziców może wymagać inna forma samostymulacji – masturbacja eksperymentalna, ponieważ dzieci wykorzystują różne przedmioty próbując je włożyć do pochwy lub odbytu, chłopcy starają się zakładać na penisa różne przedmioty lub go w nie wciskać. Należy wtedy zareagować, spokojną, ale stanowczą rozmową trzeba dziecku wytłumaczyć, że takie zachowania mogą mieć negatywne konsekwencje dla jego zdrowia i dlaczego nie powinno tak postępować.

Wcześniej opisane zachowania nie wymagają większej reakcji, niż spokojna rozmowa, natomiast zdarzają się przypadki, w których warto skorzystać z pomocy seksuologa. Mowa tutaj o masturbacji instrumentalnej, której celem nie jest uzyskanie przyjemności czy poznanie swojego ciała. Może być ona formą zwrócenia na siebie uwagi dorosłych lub sposobem radzenia sobie z lękiem, stresem lub samotnością. Często jest jawna, a wręcz demonstracyjna – dziecko nie tylko rozładowuje swoje napięcie, ale także sygnalizuje pewien problem.

W większości przypadków, dziecięca masturbacja jest całkowicie naturalnym i nieszkodliwym elementem w rozwoju dziecka. Warto jednak wnikliwie obserwować towarzyszące jej okoliczności i zwracać szczególną uwagę na codzienne postępowanie swojej pociechy. W przypadku pojawienia się niepokojących zachowań, warto zwrócić się o poradę do odpowiedniego specjalisty – psychologa lub seksuologa.

Autor: Sandra Włodarczyk – psycholog, seksuolog (tel. 535 533 680)

Zostaw komentarz