Zakupoholizm – czyli od ekscytującej myśli do uporczywych wyrzutów sumienia


Zakupoholizm zwany też kupnoholizmem to nałóg impulsywnego, nadmiernego i nieprzemyślanego nabywania nowych, często zbędnych rzeczy. Czynności tej towarzyszy pobudzenie emocjonalne, ekscytacja i poczucie wewnętrznego przymusu. Początkowo zakup wywołuje obniżenie napięcia i poprawia nastrój. Jednak po pewnym czasie od dokonania zakupu , osobę dotkniętą tym uzależnieniem ogarnia poczucie winy i wstydu. Jest to uzależnienie związane ze współczesną cywilizacją. Należy do grupy uzależnień behawioralnych. Zakupoholizm to często sposób na radzenie sobie z problemami. Destrukcyjny ponieważ po jakimś czasie przeradza się w prawdziwy problem.

Wyróżniamy 4 fazy zakupoholizmu(za Woronowiczem):

  1. Faza przewidywania – w głowie kiełkuje pomysł aby zmienić sobie nastrój zakupami. Pojawiają się fantazje jak korzystnie dany zakup wpłynie na moje życie. Myśli krążą wokół zakupów jako przyjemnego sposobu spędzanie wolnego czasu, ucieczki przed samotnością. Zaczynam się usprawiedliwiać, że rachunki mogę opłacić później, że przecież to ostatnie dni wyprzedaży itp. Jeśli pojawia się głos rozsądku to jest szybko tłumiony.
  2. Faza przygotowania-zakupoholik zaczyna planować co i kiedy kupi, przegląda strony internetowe. Poziom ekscytacji w tej fazie jest coraz wyższy a myśli o zakupach obsesyjne. Pożycza lub narusza oszczędności lub kradnie.
  3. Faza zakupów-euforyczne pobudzenie przesłania racjonalne myślenie. Kupowane są przedmioty niepotrzebne. Zakupy np. w galeriach handlowych trwają godzinami. Osoba czuje przyjemne doznania kiedy wydaje pieniądze. Nie myśli o konsekwencjach. Ma chęć na więcej i więcej.
  4. Faza wydatków-wiąże się z przykrą konfrontacją z rzeczywistością i doświadczaniem nieprzyjemnych uczuć(poczucia winy i wstydu). Ze strachu przed krytyką bliskich zakupoholik nie pokazuje im swoich zakupów albo znacznie zaniża ich cenę. Pojawiają się kłótnie dotyczące wydawania pieniędzy . Osoba czuje się atakowana . Wycofuje się często w depresję.

Z psychoterapeutycznego punktu widzenia najistotniejsza do pracy jest faza pierwsza (przewidywania) Najważniejszą rolę odgrywają tu zniekształcone przez napięcie nałogowe myśli. Mogą one mieć charakter obsesyjny, oderwany od rzeczywistości, racjonalizujący. To bardzo ważne aby „przyłapywać się” na takim myśleniu i próbować modyfikować nieracjonalne przekonania.

Warto także stosować się do kilku reguł niezbędnych do tego, by umiejętnie monitorować swoje zakupowe zachowania:

-rezygnacja z używania karty kredytowej, płacenie za zakupy wyłącznie gotówką pozwala na lepszą kontrolę  i pozbawia złudnego poczucia, że na wszystko mamy pieniądze,

-odroczenie zakupów na 24 h, jeśli dany produkt nie jest absolutnie niezbędny warto odsunąć decyzję o jego zakupie na później aby mieć czas na przemyślenie tej decyzji,

-szczegółowe rozplanowanie swoich wydatków, zaleca się aby pilnych płatności dokonywać po otrzymaniu pensji,

-monitorowanie swoich emocji, warto wystrzegać się odwiedzania sklepów w stanie obniżonego lub podwyższonego nastroju,

-przekierowanie uwagi na inne aktywności, zaangażowanie w sport, hobby, relacje,

-zaangażowanie bliskich we wspólną walkę z problemem, nie wybierać się na zakupy samotnie tylko z osobą, która zna problem.

Jeśli po zapoznaniu się z tymi zaleceniami masz wrażenie, że problem zakupoholizmu może cię w jakiś sposób dotyczyć to warto abyś zgłosił się do specjalisty terapii uzależnień. Jedną z najlepiej opracowanych strategii leczenia zakupoholizmu(uzależnienia behawioralnego) jest psychoterapia poznawczo-behawioralna uzależnień. Prowadzi się ją w formie indywidualnych sesji i polega ona na stopniowej nauce kontrolowania swoich nałogowych impulsów oraz na zmianie przekonań dotyczących siebie i poczucia własnej wartości, które zakupoholicy  mają przeważnie bardzo zaniżone.

 

Autor:

Sylwia Dziedziczak –

psychoterapeuta uzależnień, psychoterapeuta systemowy w procesie certyfikacji​​