Czy jestem uzależniony od telefonu?


Nowe technologie i cyberprzestrzeń z dnia na  dzień wkroczyły w nasze życie. W ostatnim czasie smartfony stały się nieodłączną częścią życia. Współcześnie ludzie są niemal ciągle „podłączeni” do wynalazków digitalnego świata traktując go jak naturalne środowisko funkcjonowania  i zaspokajania potrzeb. Szczególną rolę odgrywa telefon komórkowy, który stanowi swoiste ”centrum dowodzenia”, dostępne w każdym miejscu i o każdej porze, pozwalając na jednoczesną łączność z przestrzenią online i offline. Zaburzenia korzystania z telefonu komórkowego na wzór zaburzeń uprawiania hazardu traktowane są jako tzw. uzależnienia behawioralne, które są przedmiotem uwagi nie tylko badaczy ale i rodziców, wychowawców, terapeutów i lekarzy.

Nie wyobrażasz sobie życia bez smartfona?

Być może już dotknęła cię nomofobia – choroba cywilizacyjna XXI w. Wraz z rozwojem nowych technologii w psychologii pojawiło się pojęcie dotyczące uzależnienia od smartfonu: nomofobia. Nomofobia – (z ang. no mobile phone-nazwa fobii związanej z brakiem dostępu do telefonu komórkowego). Przypomina w swym przebiegu inne uzależnienia.  Nomofobia to nie tylko strach przed brakiem telefonu ale przed tym co nas ominie, kiedy nie będziemy mieli go przy sobie. Epidemia w jakiej ostatnio żyjemy sprawia, że coraz częściej spędzamy czas w wirtualnym świecie. Dzięki współczesnej technologii dla wielu z nas nasza codzienność jest w ogóle możliwa. Jednocześnie jednak jesteśmy też narażeni na o wiele więcej niebezpieczeństw. Istotą tego zaburzenia jest paniczna potrzeba korzystania z telefonu komórkowego. Po ostatnich miesiącach związanych z Covid 19 większość z nas doświadczyła stanu, że gdy tracą swój telefon(wyczerpuje się bateria, znika sieć komórkowa) czuliśmy się zaniepokojeni. Wielofunkcyjność i niezawodność zupełnie jak narkotyki uzależniają. Z moich obserwacji wynika, że dzieci w wieku przedszkolnym spędzają kilka godzin dziennie w swoich smartfonach bez kontroli rodzicielskiej. Wiele rodziców zaprzecza, że ich dziecko ma problem. A to kolejna cecha uzależnienia. Czasy w których żyjemy napędzają rozwój nomofobii.

Jakie są objawy nomofobii?

-gdy telefon stale zaprząta ci głowę, obsesja bycia w ciągłym kontakcie,

-trudności z wyłączeniem go a nawet wyciszeniem go-sprawdzanie skrzynki mailowej, FB co chwilę

-strach przed utratą telefonu

-ataki paniki, agresji, depresji podczas prób zaprzestania lub ograniczania czasu spędzanego ze smarfonem

-prowadzenie coraz dłuższych rozmów i wysyłanie wiadomości więcej niż się planowało

-okłamywanie najbliższych w celu ukrycia kosztów oraz czasu poświęcanego na rozmowy czy wysyłanie wiadomości

-używanie telefonu jako ucieczki przed problemami lub w celu poprawy samopoczucia

5 ww. objawów występujących  w okresie 12 miesięcy może świadczyć o uzależnieniu behawioralnym

Zdiagnozowanie u siebie ww. objawów nie jest łatwe ponieważ działają tu jak we wszystkich uzależnieniach mechanizmy uzależnienia. Chory zaprzecza, że ma problem, usprawiedliwia się, generalizuje itp. Pamiętaj telefon ma nie tylko zalety ale i wadę. Może uzależniać! Wpływa też na nasze ciało: podwyższa ciśnienie krwi, może powodować drżenie rąk, tachykardię, zawroty głowy, zaburzenia koncentracji, poczucie niepewności.

Analiza trendów rozwojowych telefonii mobilnej wskazuje, że eksploatacja smartfonów będzie coraz powszechniejsza i coraz wcześniej inicjowana. Prowadzone są pogłębione badania uzależnień behawioralnych wśród dzieci i młodzieży. Badania w Niemczech pokazały ubytek istoty szarej w mózgu u uzależnionych od telefonów komórkowych. Zachodzące u tych ludzi zmiany fizjologiczne były zbieżne ze zmianami w mózgu u narkomanów.

Każdy z nas musi sam określić gdzie jest granica między potrzebą korzystania ze smartfonu  a obsesją. Zadaj sobie pytanie: Czy wyłączam telefon w nocy, podczas wakacji? Jak często sprawdzam FB, maile? Czy w restauracji mam telefon pod ręką? Obserwuj własne zachowania i ogranicz korzystanie ze smartfonu na rzecz tego co jeszcze lubisz robić, ruchu, hobby…

I chociaż  smartfon staje się centrum życia to nie jest to tylko opowieść o nomofobii, fonoholizmie, uzależnionych dzieciach i dorosłych ale o różnych relacjach a czasem o braku relacji, pustce emocjonalnej, którą wypełnia urządzenie.

Jeśli twój niepokój się nie zmniejszył to zgłoś się do specjalisty terapii uzależnień.

 

Autor: 

Sylwia Dziedziczak –

specjalista terapii uzależnień, psychoterapeuta systemowy